Wszystkim, którym jest po drodze do hiszpańskiej Granady, GORĄCO POLECAM odwiedzenie tego przepięknego miejsca! :)
Z puktu widzenia historycznego Alhambra (arab. al hamra) to tylko warowny zepół pałacowy, jakich na świecie wiele... Jednak to prawdziwa perła architektury i piękny, "koronkowy" pomnik historii... Arabskie dziedzińce i krużganki bogate w ornamenty, mozaiki i kipiące zielenią ogrody nie pozwalają zapomnieć, że na Półwyspie Iberyjskim panowali niegdyś arabscy emirowie.
Pałac zbudowany został w latach 1232-1273 i aż do XIV wieku rozbudowywany. Rozbudowa Alhambry związana była głównie z koniecznością umocnienia fortyfikacji w związku z licznymi atakami ze strony Kastylijczyków. Alhambra stanowiła siedzibę emirów Granady, a także europejską twierdzę mauretańskich kalifów. Była ostatnim punktem oparcia Arabów w Hiszpanii (została zdobyta w roku 1492).
Wbrew ogólnie panującym teoriom Arabowie nie byli barbażyńskim ludem grabiącym zagarnięte tereny Europy. Arabscy emirowie dbali o rozwój nauki i sztuki w Europie (Jusuf I Mądry z dynastii Nasrydów nie tylko przyczynił się do rozbudowy pałacu i miasta Granada, ale m.in. ufundował w Granadzie uniwersytet).

Już same ogrody Alahmbry nie pozwalają się w tym miejscu nudzić. Jeśli jednak chcemy zobaczyć coś więcej (a niestety, jak zwykle, to co stanowi największy skarb ukryte jest najgłębiej w środku) należy wykupić bilety z kilkumiesięcznym (poza sezonem z miesięcznym, tyle że sezon trwa tu znacznie dłużej niż w Polsce) wyprzedzeniem.
Kupowanie biletów przez internet jest mocno utrudnione. Pomijając już konieczność dokonania zapłaty za pośrednictwem karty kredytowej (inne formy płatności nie wchodzą w grę), to pula biletów do sprzedaży internetowej nie zaspokaja nawet w minimalnej części zapotrzebowania na nie i stąd bardzo szybko bilety znikają. Nieco łatwiej jest załatwić bilet na miejscu, ale trzeba pamiętać, że bilet kupiony w kasie lub w automatach przed wejściem obowiązuje wyłącznie w dniu zakupu. Kasy otwierają się o 8, więc juz o 6 ustawiona jest przed nimi ogroooooooomna (na szczęście dość sprawnie obsługiwana) kolejka. Jeśli jednak kilkugodzinne stanie nas nie bawi można ominąć kolejki i kupić bilet...w automacie. Tam przed nami 1-2 osoby, sprawnie, szybko, pięknie, tylko znowu trzeba płacić kartą (chociaż oprócz kredytowych automat przyjmuje też niektóre płatnicze, ale tylko niektóre). Nie wiem czemu, ale tak jest- jedynym miejscem, gdzie pod względem czasu i dostępności opłaca się kupić bilety jest automat przed wejściem...
Kupowanie biletów przez internet jest mocno utrudnione. Pomijając już konieczność dokonania zapłaty za pośrednictwem karty kredytowej (inne formy płatności nie wchodzą w grę), to pula biletów do sprzedaży internetowej nie zaspokaja nawet w minimalnej części zapotrzebowania na nie i stąd bardzo szybko bilety znikają. Nieco łatwiej jest załatwić bilet na miejscu, ale trzeba pamiętać, że bilet kupiony w kasie lub w automatach przed wejściem obowiązuje wyłącznie w dniu zakupu. Kasy otwierają się o 8, więc juz o 6 ustawiona jest przed nimi ogroooooooomna (na szczęście dość sprawnie obsługiwana) kolejka. Jeśli jednak kilkugodzinne stanie nas nie bawi można ominąć kolejki i kupić bilet...w automacie. Tam przed nami 1-2 osoby, sprawnie, szybko, pięknie, tylko znowu trzeba płacić kartą (chociaż oprócz kredytowych automat przyjmuje też niektóre płatnicze, ale tylko niektóre). Nie wiem czemu, ale tak jest- jedynym miejscem, gdzie pod względem czasu i dostępności opłaca się kupić bilety jest automat przed wejściem...
Bilety na zwiedzanie ogrodów są tanie i praktycznie zawsze dostępne, nam na szczęście udało się "upolować" bilety uprawniające do zwiedzenia całego kompleksu i tę formę zdecydowanie polecam (zewnętrzne mury budyków nawet w małej części nie oddają tego co czeka nas w środku pałaców!)...ale więcej o wnętrzach pałaców napiszę w oddzielnym poście...:)
ale super post! :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajne miejsce i nawet nie wiedziałam, że takie jest w Europie!!! wygląda przecudownie, jak bajka!!! mnie namówiłaś, kiedy znowu się tam wybierasz???
WOW, how interesting...!? ;)
OdpowiedzUsuńUnexpectable beauty!!!
Piękne miejsce!!!!!!!!!!!! Teraz już wiem po co Ty do tej Hiszpaniijechałaś, jak Cię znam, to ten pałac Cię tam zaciągnął!!!!!! :) Warto, oj warto... Bardzo chętnie bym tam pojechała. Super!!!
OdpowiedzUsuńDzięki, informacje bardzo mi się przydały, kiedy szukałem możliwości zakupienia biletu do Alhambry.
OdpowiedzUsuńDobrze, że napisałaś jak to wygląda w praktyce, dzięki temu uniknąłem stresu i kolejek.
Pozdrawiam serdecznie, Paweł.