przesyłamy najlepsze życzenia dla Was i waszych bliskich
-Dorota i Jacek
A dla ciekawskich podróżników,
przy tej okazji kilka nietypowych informacji o...Wyspie Wielkanocnej:
ta należąca do Chile wyspa jest najbardziej oddaloną od wysp i lądów zamieszkaną wyspą na świecie (znajduje się w odległości 2078 km od najbliższej zamieszkanej
wyspy -Pitcairn i 3600
km od wybrzeży Chile),

na wyspie znajduje się 887 dokończonych i wiele niedokończonych kamiennych posągów, zwanych "moai", wykutych głównie w skale wulkanicznej,
ludność wyspy skupiona jest na terenie jednej, jedynej miejscowości - noszącej nazwę Hanga Roa,
gospodarka wyspy opiera się w zasadzie na turystyce
(co roku wyspę odwiedza ok. 30 tys. turystów, których średni okres
pobytu to zaledwie 3-4 dni, ale wydatki ok. 500 $
na osobę). Przychód Wyspy Wielkanocnej z tytułu turystyki to ok. 15 milionów $ rocznie,
obecnie rosnące na wyspie drzewa
(głównie eukaliptus i akacja) mają około 50 lat i zostały
przywiezione na wyspę z Chile. Naturalnie na terenie wyspy znajdowały się lasy tropikalne, ale tubylcy prawdopodobnie doszczętnie je wycięli
budując łodzie, domy i transportując "moai". Inna teoria mówi o tym, że przyczyną wyginięcia lasów tropikalnych na wyspie był gwałtowny wzrost populacji szczurów,
które żywiły się nasionami i uniemożliwiły rozsiew drzew,
mieszkańcy wyspy nie płacą podatków, ponieważ jest ona strefą "Tax Free",
pas startowy na jedynym lotniksu wyspy (Mataveri) został w latach 80. XX wieku na podstawie umowy między prezydentem Chile i prezydentem USA wydłużony i obecnie ma 3318 m. długości i jest
zapasowym lądowiskiem dla...promów kosmicznych.
I jak tu nie wierzyć, że Wyspa Wielkanocna została wybrana przez siły kosmiczne na ich ziemską "bazę"??? Jak dla mnie, zagadka pochodzenia posągów jest rozwiązana ;)