Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magda i Tomek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magda i Tomek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2013

Dlaczego boimy się latać?


Dla mojej Kochanej Przjaciółki Soni z życzeniami szczęśliwego i bezstresowego lotu :* 

Teorii jest wiele. 
Według psychologów najczęstsze przyczyny lęku przed lataniem stanowią klaustrofobia i lęk wysokości. Ogromny wpływ ma także- nasilany przez media, szczególnie po atakach na World Trade Centre- lęk przed terroryzmem. Mój Mąż swój brak entuzjazmu wobec podróży lotniczych tłumaczy brakiem poczucia bezpieczeństwa, które jest spowodowane brakiem kontroli nad przebiegiem lotu i totalnym uzależnieniem od „kondycji” i możliwości samolotu i pilota… Moja Przyjaciółka, która swego czasu często latała do Ameryki, uświadomiła mi, że również prawdziwe turbulencje potrafią być silne i groźne. Wszystko to może skutecznie odstraszyć od latania samolotem, ale co zrobić kiedy nie mamy wyjścia?



środa, 16 stycznia 2013

Święta Bożego Narodzenia na Malcie

W związku z utrzymującym się jeszcze nadal świątecznym nastrojem postanowiłam, że zacznę ten rok od opisania niezwykłych tradycji bożonarodzeniowych w najbardziej katolickim (poza Watykanem) kraju w Europie, czyli na Malcie.


  CHRZEŚCIJAŃSTWO NA MALCIE

  Tradycje chrześcijańskie Malty sięgają korzeni samego chrześcijaństwa. Pierwszym ewangelizatorem wyspy był św. Paweł, który wylądował u jej brzegów (w 60 r. n.e.) po katastrofie statku, którym jako obywatel rzymski, był transportowany z Jerozolimy do Rzymu na proces. Około 98% Maltańczyków to katolicy, z czego praktykuje nawet do 88%, co jest absolutnym rekordem w skarli Europy, dlatego obchody świąt są tutaj prawdopodobnie najhuczniejsze w całej Europie

niedziela, 16 grudnia 2012

Słowo WSTĘPne ;)

Zaczynamy! :)

Długo "nosiłam się z zamiarem" założenia bloga dotyczącego podróży... podróży i zdjęć, ponieważ są to moje dwie najważniejsze pasje, które łączą się ze sobą i w sposób doskonały uzupełniają :D Są to pasje, które zarówno znajomi, jak i Mój Kochany Mąż musieli nauczyć się tolerować, a nawet je polubić i w ten sposób udało mi się przeżyć z nimi wiele cudownych, niezapomnianych chwil w niesamowitych zakątkach Świata, ale wciąż uważam, że jest to dopiero wstęp i przygotowanie do PODRÓŻY, KTÓRE NAS JESZCZE  CZEKAJĄ! :)